Wybierz, kim jesteś — każda ścieżka ma inne zasady i inne pieniądze. Strona, na którą trafisz, mówi wprost, ile dostajesz i co dzieje się po zgłoszeniu.
Tyle wychodzi przy projektach, które robimy najczęściej. Górny limit to 5 000 zł za jedno polecenie, a powyżej 50 000 zł ustalamy kwotę indywidualnie. Kancelarie, agencje i podwykonawcy rozliczają się inaczej — piszemy o tym na ich stronach.
przy projekcie za 7 000 zł
przy projekcie za 25 000 zł
przy projekcie za 50 000 zł
Klikasz link w mailu i kod jest aktywny. Bez konta, bez hasła, bez rozmowy z nikim.
Liczy się pierwsze zgłoszenie albo pierwsze użycie kodu. Dlatego firmę, którą masz na myśli, warto zgłosić od razu — także wtedy, gdy odezwie się do nas dopiero za kilka tygodni.
Przekazujesz link albo sam kod. To firma odzywa się do nas z własnej woli i sama decyduje, co nam o sobie powie.
Pierwsza część po jego zaliczce, reszta po kolejnych opłaconych etapach. Nie płacimy z góry i nie każemy czekać do końca projektu.
Do wyboru: bezpłatny audyt obecnej strony albo trzy miesiące opieki po wdrożeniu. Wie o tym, zanim się do nas odezwie — bo korzyść jest opisana pod Twoim linkiem.
Rozliczamy w złotych, z polskimi firmami i osobami prywatnymi. Na rynku angielskim i szwajcarskim program nie obowiązuje.
Firma, jednoosobowa działalność i osoba prywatna. Przy osobach prywatnych nagrodą nie jest prowizja, tylko rabat dla polecanej firmy albo darowizna — prowizja tworzyłaby przychód, który trzeba rozliczyć, a tego nikt nie chce załatwiać przy jednym poleceniu.
Z formularza na stronie „Polecaj Digital Vantage”: imię i e-mail, nic więcej. Kod widzisz od razu na ekranie, a w mailu dostajesz go jeszcze raz — razem z gotową wiadomością, którą możesz przesłać klientowi.
Wystarczy, że poda Twój kod przez telefon albo w mailu. Pytamy o to przy każdym pierwszym kontakcie i wpisujemy kod sami.
Tak. Podaj nazwę i NIP albo adres strony — przypiszemy ją do Ciebie na sześć miesięcy, zanim w ogóle do nas napisze.
To druga ścieżka: zgłoszenie do bazy podwykonawców. Sprawdzamy realizacje, zanim postawimy kogoś przed klientem, więc samo zgłoszenie nie jest jeszcze współpracą — ale jest jedynym sposobem, żeby się u nas pojawić.