Zmiana hostingu, domeny, platformy sklepu albo całego systemu — i koszt wyjścia z tego, co działa dziś. Teksty rozdzielają migrację strony na trzy różne operacje, prowadzą przez przenosiny sklepu z przekierowaniami 301 i eksportem danych, porównują platformy pod kątem warunków wyjścia i pomagają rozstrzygnąć, czy stronę przebudować, czy wystarczy ją poprawić. Jest też o tym, co zostaje u dostawcy kreatora, darmowego hostingu albo narzędzia low code, gdy chcecie odejść. Dla firm, które zmieniają dostawcę, i dla tych, które dopiero wybierają i chcą zostawić sobie drogę odwrotu. Na początek: migracja strony internetowej.














